Odwiedź strony, gdzie zobaczysz kasy i drukarki fiskalne firm: Posnet, Novitus, Elzab, Innova - do kupienia w miastach: Warszawa, Poznań, Łódź, Katowice:
drukarki fiskalne Posnet | drukarki fiskalne Warszawa | drukarki fiskalne Warszawa | drukarki fiskalne Posnet | drukarki fiskalne Elzab | drukarki fiskalne Novitus
Sprawdź ofertę drukarek fiskalnych na www związanych z drukarką fiskalną Posnet Thermal, Posnet Temo i Posnet Combo, Novitus Delio, Novitus Vento:
Posnet Thermal | Posnet Temo | Posnet Combo | Posnet Thermal | Posnet Temo | Posnet Combo | Novitus Delio | Novitus Vento - sprawdź koniecznie!
lipca 16

O alkoholu - kierowca

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana:
- Dwa piwa!
- A ten w środku nie pije? Pyta barman.
- Nie, to kierowca.

lipca 16

O alkoholu - czysta

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Idzie pedał przez park i zobaczył śpiącego pijaka. Postanowił z tego skorzystać. Po zaliczeniu pijaczka zrobiło mu się jednak go żal, że go tak wykorzystał i zostawił mu na pocieszenie 20 złotych. Po przebudzeniu pijaczek wziął pieniądze i pomaszerował do sklepu. Znajoma ekspedientka gdy go zobaczyła, od razu sięgnęła po denaturat ale pijaczek powstrzymał ją krzycząc: - Od dziś tylko czysta !
Zdziwienie ekspedientki było wielkie, a urosło jeszcze bardziej gdy pijak wyciągnął pieniądze. Potem pijaczek poszedł do parku, upił się do nieprzytomności i spał całą noc. Rano przez park szedł znów pedał i jeszcze raz przeleciał pijaczka zostawiając mu 20 złotych. Po przebudzeniu się ze snu, pijaczek niezmiernie zdziwiony wziął pieniądze i poszedł do sklepu. Ekspedientka poznała go już z daleka i chcąc popisać się pamięcią spytała:
- I co panie Józiu, znów czysta ? - Na to pijaczek - Nie, denaturat. Po czystej cholernie dupa piecze !

lipca 16

O alkoholu - będę!

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Pijany mąż wraca późnym wieczorem do domu. Zdenerwowana żona zaczyna go okładać pięściami, krzycząc:
- Ty draniu! Będziesz ty jeszcze pił?!
- Będę! Tylko nie lej dużego kieliszka!

lipca 16

O alkoholu - ale na jakim oceanie?

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Zataczający się pijaczek zaczepia w parku młodego mężczyznę i mówi:
- Paaniee, gdzie jaa jesstem???
- W Łodzi.
- W łodzii to jaa wiem, ale na jakim oceanie…

lipca 16

O alkoholu - łazi tam za mną!

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Adwokat pyta swojego klienta:
- Dlaczego chce się pan rozwieść?
- Bo moja żona cały czas szwęda się po knajpach!
- Czy to znaczy, że pije?
-Nie, łazi tam za mną!

lipca 16

O alkoholu - boląca wątroba

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- Panie doktorze boli mnie wątroba
- A pije pan? - pyta lekarz
- Piję, ale nie pomaga.

lipca 16

O alkoholu - zadanie

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany robotnik tą samą
pracę w 7 dni i 8 godzin. Na budowie pracuje 7 robotników i 1 majster
nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co 3 dzień, a do sklepu
monopolowego jest 13 minut biegiem.
Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?

lipca 16

O alkoholu - “Góracy”

O alkoholu. autor: bartekb. dodano: 07 16th, 2009Brak komentarzy »

Turysta w Zakopanym wchodzi do knajpy, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz dziś do picia w ten deszczowy dzień?
- Ano, panocku, drink “Góracy”! Odpowiada barman.
- Jak to “Góracy”, co to jest?!
Barman na to:
- Widzicie, biezemy sklanecke wina…no moze być dwie…góra cy i wlewamy do garnka. Potem biezemy sklanecke piwa…no może być dwie…góra cy i wlewamy do tego samego garnka.
Następnie sklanecke wódecki…moze dwie…góra cy i wlewamy do tego samego garnecka.
Na koniec biezemy sklanecke koniacku…no moze dwie…góra cy i wlewamy do garnecka.
Garnek stawiamy na ogniu i miesając, gzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke… moze dwie…no góra cy. Po wypiciu wstajemy…robimy krocek…moze dwa…no, góra cy!