marca 23
Kominiarz puka do drzwi. Otwiera stara babcia w długiej, czarnej sukni. Przygląda się zalotnie kominiarzowi i rozchyla bardziej dekolt. Na jej pomarszczonej, oklapniętej piersi ma wytatuowaną żabę i pyta kominiarza:
- Jeżeli zgadniesz co to jest, możesz pójść ze mna do łóżka.
Kominiarz w panice:
- Słoń, to jest słoń!
Babcia:
- No O.K., ta odpowiedź mieści się jeszcze w granicach tolerancji…
kwiecień 27th, 2009 at 09:49
Desperacja i panika, dowcipy bazujące na tych dwóh elementach są śmieszne dla ludzi, którzy są w stanie wyobraźnią ogarnąć taka sytuację. Ja do nich należe i dowcip bardzo mi się pdobał.